Instruktor Mistero Milano - Mirela Barylska o swojej drodze do perfekcji
Instruktor Mistero Milano - Mirela Barylska o swojej drodze do perfekcji

Instruktorka Mistero Milano Mirela Barylska, właścicielka salonu „Pazurki u Mirej” w Włbrzychu. Jest osobą dokładną, stawia na rozwój techniczny i kocha piękne wzory. Odpowiedziała nam na kilka pytań o swoich początkach i o tym czym dla niej jest stylizacja paznokci.

Mistero Milano: Jak to się stało, że zostałaś stylistką?

Mirela: Moje pierwsze kroki jako stylistka postawiłam jakieś 15 lat temu. Wtedy jeszcze tego nie czułam, może dlatego, że moje stylizacje pozostawiały wiele do życzenia. Nic na siłę - pomyślałam i zrobiłam sobie przerwę, ale jak to się mówi „stara miłość nie rdzewieje„. Jakieś 5 lat temu postanowiłam wrócić i zacząć od nowa.

Mistero Milano: Kiedy zrobiłaś pierwsze paznokcie i komu?

Mirela: Pierwsze próby wykonywałam na sobie 15 lat temu, potem swoje umiejętności testowałam na koleżankach.


Mistero Milano: Jak wychodziło?

Mirela: Jak przeglądam zdjęcia stylizacji z tamtego okresu to aż nie wierzę ze to była moja praca. Wtedy na topie były doklejane tipsy, french z brokatu i wtapiane ozdoby czyli coś co dziś kojarzy się z największym kiczem, z perspektywy dnia dzisiejszego – były okropne, no ale taka była moda.

Mistero Milano: Lubisz to co robisz?

Mirela: Uwielbiam. Powrót do stylizacji paznokci okazał się dobra decyzją. Obecnie praca jest moją pasją i moim hobby. Lubie stawiać sobie nowe cele, uczyć się a ta dziedzina daje takie możliwości.

Mistero Milano: Kto jest Twoim autorytetem w dziedzinie stylizacji paznokci? Kto Cie inspiruje?

Mirela: Nie mam jednej osoby którą się inspiruje, lubię czerpać swoje inspiracje od wielu osób. Kocham kształty awangardowe, ale uwielbiam też króciutki, klasyczny manicure z pięknie opracowanymi skórkami. Bliskie mojemu sercu są też zdobienia wykonywane przy użyciu różnych technik. Lubię i technikę i art. W związku z ta różnorodnością ciężko mi inspirować się jedną, konkretną osoba.

Mistero Milano: Twoja ulubiona metoda stylizacji paznokci? Jakimi produktami najbardziej lubisz pracować?

Mirela: Bardzo lubię pracować żelami, budowa idealnych paznokci od podstaw to coś co kocham. Lubię też malować hybrydami, paintami i farbkami - to mnie wycisza i odpręża. Lubię obserwować jak z mojej pracy powstaje coś pięknego – relaksuje mnie ten proces.

Mistero Milano: Dlaczego dołączyłaś do Mistero Milano?

Mirela: Markę Mistero Milano poznałam przypadkiem na szkoleniu w którym brałam udział i od razu zakochałam się w produktach. Współpracę z Mistero Milano zaczęłam jako salon partnerski firmy. Gdy dowiedziałam się o naborze na szkoleniowca wysłałam swoje prace i... udało się, zostałam przyjęta do rodziny Mistero Milano jako instruktor.

Mistero Milano: Jak wyglądały początki?

Mirela: Początkowo pracowałam sama w małym saloniku jakieś 15m2. Obecnie pracujemy w 3 osoby i poszukuje kolejnej osoby do pracy na stanowisko stylistki. Od niedawna przeniosłam się do większego lokalu. Generalnie dużo się zmieniło odkąd zaczęłam współpracę z Mistero Milano.

Mistero Milano: Jak wyglądała Twoja droga do perfekcji? Uczyłaś się sama / z youtuba / jak dużo szkoleń przeszłaś by być na obecnym poziomie?

Mirela: Zaczynałam swoja przygodę ze stylizacja paznokci ponad 15 lat temu ale miałam dość długą przerwę. Po powrocie, jakieś 5 lat temu musiałam zacząć wszystko od nowa, dużo się zmieniło. Zaczynałam więc od szkoleń i tak szkole się i rozwijam do dziś. Staram się ciągle udoskonalać swoje umiejętności. Świetnych szkoleń i szkoleniowców jest sporo zarówno w Polsce jak i za granicą, a ja osobiście cieszę się jak dziecko gdy jadę na kolejne szkolenie.

Mistero Milano: Twoje ulubione produkty naszej marki?

Mirela: Moje ukochane produkty to Iluminacja miłości – czerwień którą pokochałam od pierwszego wejrzenia, produkty z kolekcji na jedno krycie - Pure Red i Total Black, poza tym Niewinny różżel Elastico oraz cover Naturale i oczywiście niepokonana baza Flexi!

Mistero Milano: Jakie zdobienia najczęściej wybierają Twoje klientki?

Króluje prostota - jeden kolor i jakieś delikatne zdobienia, cyrkonie. Mam tez takie klientki, które lubią poszaleć - ostatnio malowałam papugi , liście itp.

Mistero Milano: Masz jakieś inne hobby? Co robisz gdy wracasz po pracy do domu?

Mirela: Dalej jestem w pracy bo to też moje hobby i to jest fajne, że praca jest też przyjemnością. Lubię też gotować, tworzyć kolorowe dania o różnych konsystencjach i smakach, które zachwycą moją rodzinę i znajomych. Chodzę też na siłownie, ćwiczę z ciężarami .

Mistero Milano: Twoja rada dla początkujących stylistek…

Mirela: Dziewczyny stawiajcie sobie cele i nie poddawajcie się. Pamiętajcie, że nie ma porażek. A każde potknięcie jest tylko drogą do udoskonalenia tego, co robicie.

Mistero Milano: Dziękujemy

Fanpage: https://www.facebook.com/pazurkimirejinstruktorMisteroMilano

Instagram: https://www.instagram.com/mirela_misteromilano/

Stwórz darmowe konto, by używać listy życzeń.

Sign in