Kurs stylizacji paznokci - czy warto?

Dodano: 19 April 2021 w kategorii: Stylizuję
Kurs stylizacji paznokci - czy warto?

Branża "paznokciowa" cały czas idzie wielkimi krokami na przód... Chcesz rozpocząć swoją przygodę - manikiurzystki? A może już masz swój salon? Szkolenia są dla wszystkich, bez względu na stopień zaawansowania, wykształcenia i wieku. Jeżeli nie chcesz, by Twoje usługi stały w miejscu, nowo powstałe salony zabierały Ci Twoich klientów - podnoś swoje kwalifikacje i odśwież usługi salonu. Nie pozostawaj w miejscu, idź z duchem czasu! Postanowiłam przedstawić Wam moją historię z paznokciami.

 

Kurs stylizacji paznokci – zbędny wydatek?

 

W roku 2014 otrzymałam prezent na gwiazdkę, zestaw startowy do manicure. Niesamowita radość zakończyła się przy pierwszej próbie zrobienia paznokci. Wiadomo modelką była moja mama, 5 godzin na krześle, efekt mojej ciężkiej pracy - aż wstyd mówić… Przed rozpoczęciem stylizacji, obejrzałam mnóstwo filmików na youtubie. Wszystko wiem, to takie proste, szkoda kasy na szkolenia... Niestety, popełniłam wszystkie możliwe błędy: przepiłowane boki, brak apexu, kurzy pazur, zalane skórki... każdy paznokieć miał inny kształt - katastrofa. Ale która mama powie córce, że to nie przypomina paznokci? Udawała zachwyconą, ale ja nie byłam dumna ze swojej pracy.

 

Jak zostać instruktorem stylizacji paznokci

 

Postanowiłam udać się na szkolenie, strzał w dziesiątkę. Poznałam zasady, higienę pracy i choroby paznokci, o których wcześniej w filmikach nie było mowy. Właściwości preparatów i ich przeznaczenie. Podstawy stylizacji paznokci. Przypominam, to był rok 2015, tamta wiedza odnośnie paznokci, nie przypomina dzisiejszych stylizacji. Bardziej zmotywowana do pracy, zapraszałam moje koleżanki, były zadowolone. Na stylizację zaczęły przychodzić obce osoby, co bardzo mnie cieszyło.

 

Dwa lata później, odpowiednia ilość klientek pozwoliła mi na rozpoczęcie działalności. Obecnie mam swój wymarzony salon kosmetyczny. Spełniło się moje marzenie, postanowiłam nie zostawać w tyle na tle innych gabinetów kosmetycznych, a na mojej ulicy było ich aż trzy... Uczęszczałam dość często na szkolenia, pokazy manicure, warsztaty itd. Przy okazji zwiedzałam Polskę, potrafiłam przejechać 700km byleby być na szkoleniu. Poznałam mnóstwo niesamowitych ludzi, moja wiedza z każdym szkoleniem była coraz większa. Na jednym ze szkoleń instruktorka zapytała się mnie "czy nie zastanawiam się nad zostaniem instruktorem? W najśmielszych snach nawet o tym nie marzyłam, nigdy o tym nie myślałam, ale skoro padło takie pytanie... to może jednak się nadaje!

 

Sporządziłam swoje portfolio i wysłałam zgłoszenie. Otrzymałam pozytywną odpowiedź. Przeszłam szkolenia, egzaminy. Zostałam instruktorem Mistero Milano. W tym momencie mam zaszczyt prowadzić salon, zatrudniać stylistki. A co sprawia mi największą radość, mogę gościć u siebie kursantki, przekazywać im swoją wiedzę i doświadczenie.

 

Gdyby nie szkolenia, teraz nie czytalibyście mojego wpisu. 

 

Ukończyłam szkołę fryzjerską, pracowałam w gastronomi. Każdy może zmieniać swoje kwalifikacje.

 

Czy warto się szkolić? Odpowiedź jest jedna - TAK!

 

Wpis przygotowała Paula Wręczycka Instruktor Mistero Milano

Powiązane produkty

Komentarze:

Dodaj swój komentarz :

Porady ciekawostki

Sprawdź najnowsze wpisy na naszym blogu. Poznawaj produkty, ich zastosowanie, inspiruj się!
 

Frezarka do paznokci Shape+: Kompleksowy przewodnik pracy w salonie z frezarką

Frezarka do paznokci Shape+ to niezbędne narzędzie dla każdego profesjonali...

Kolekcja Marry Me - Idealne kolory na wesele

Wesele to wyjątkowa okazja, która wymaga starannego doboru każdego d...

FootHelp+: Produkty podologiczne na popękane pięty i do pielęgnacji stóp

Podologia to dziedzina medycyny zajmująca się diagnozowaniem, leczeniem i p...

Odwrócony french - nowa odsłona klasycznego manicure

Odkąd ludzie zaczęli zdobić swoje paznokcie, wymyślono wiele różnych...

Denim blue nails

W modzie istnieją kolory, które przetrwają nawet próbę czasu,...

Soap nails-naturalne paznokcie

W świecie paznokciowym nowe trendy pojawiają się jak grzyby po deszczu, ale...

Zapisz się do newslettera